piątek, 28 sierpnia 2015

Dlaczego banki wydają decyzje negatywne.

Najczęściej spotykane przyczyny odrzucenia wniosków o kredyt hipoteczny.
Kredyt hipoteczny to duże wyzwanie zarówno dla klienta jak i banku. Ma na to wpływ zwykle bardzo wysoka kwota oraz długi okres spłaty. Bank musi mieć pewność, że klient spłaci kredyt w przyszłości. Klienci muszą być świadomi, że przez kolejne lata część pensji będzie przeznaczana miesiąc po miesiącu na spłatę kredytu na nieruchomość.
Bank szacuje możliwości płatnicze klientów na podstawie danych z przeszłości. I na podstawie danych historycznych musi określić ryzyko związane z kredytem. Należy mieć na uwadze, że dla klienta kredyt nie jest celem samym w sobie. Najważniejszy jest zakup nieruchomości, kredyt hipoteczny to tylko narzędzie do osiągnięcia celu. By móc nabyć nieruchomość klient musi otrzymać kredyt. Na podstawie moich kilkunastoletnich doświadczeń z kredytami hipotecznymi przedstawię kilka przyczyn powodujących odrzucenie przez bank wniosku o kredyt. Przedstawię to z punktu widzenia praktyka, który uczestniczył w przeprocesowaniu kilku tysięcy wniosków kredytowych.   
Niestabilność dochodów.
By oszacować zdolność płatniczą banki oczekują od klientów informacji o średnim dochodzie z 3, 6 lub 12 miesięcy. Mamy klienta A i B. Obaj średnio zarabiają po 3 tys. miesięcznie. Ale jest różnica: klient A ma stały miesięczny dochód  wysokości 3 tys. zł. Natomiast klient B ma stałą pensję w wysokości  1 000zł, dwa razy do roku otrzymuje nagrody  w wysokości raz 10 tys. zł i drugi raz 14 tys. zł. Klient A i B średnio miesięcznie zarabiają tyle samo, jednak klient B szanse na kredyt ma wątpliwe. Przypominam, że raty kredyt należy spłacić regularnie co miesiąc.
Niestabilność  zatrudnienia.
Tu możemy wyróżnić dwie kwestie. Po pierwsze w jakiej formie jest zatrudnienie. Po drugie w jakich firmach jesteśmy zatrudnieni. Najmilej widzianą formą zatrudnienia jest umowa na czas nieokreślony na pełen etat. Wszelkie niepełne etaty wzbudzają wśród banków zaniepokojenie. Mniej przychylnym okiem banki patrzą na umowę o pracę na czas określony. Wówczas wymagają zwykle promesy od pracodawcy o możliwości kontynuacji zatrudnienia. Ważne jest również to od kiedy trwa umowa i na jaki czas do przodu jest podpisana. Wszelkie umowy o dzieło czy na zlecenie powinny być powtarzalne zarówno w czasie jaki i wysokości i stabilności dochodów. Osoba która często zmienia formę zatrudnienia będzie miała kłopot z otrzymaniem kredytu. Bardzo ważne jest to w jakich firmach jesteśmy zatrudnieni. Najbardziej faworyzowane przez banki to firmy sektora publicznego tzw. „czerwone pieczątki”. Mniej punktów w bankach otrzymuje osoba zatrudniona w małych kilkuosobowych firmach. Częsta zmiana pracodawców to również ograniczanie możliwości otrzymania kredytu hipotecznego.
Nierzetelne informacje przedstawione we wniosku o kredyt.
Do wypełnienia formularzy należy przystąpić z dużą powagą. Najczęstszymi błędami są tzw. błędy „zapomnienia”. Część klientów zapomina o swoich innych kredytach, dzieciach czy posiadanych samochodach. Banki z roku na rok coraz dokładniej sprawdzają wnioskodawcę i możliwość zatajenia informacji w celu „podrasowania swojego wizerunku” zwykle kończy się źle.  Należy pamiętać, że składanie nieprawdziwych oświadczeń może skończyć się odpowiedzialnością karną. Jeżeli bank wykryje nieprawidłowości może wydać decyzję negatywną.
Nieprawidłowo sporządzona wycena nieruchomości.
Każdy z banków ma swoje wytyczne do sporządzania operatów szacunkowych. I tylko takie wyceny bank może uznać za prawidłowe dla potrzeb kredytowych.  Warto szukać rzeczoznawców na bieżąco współpracujących z danym bankiem.


Krzysztof Rzymski KMR

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz