czwartek, 13 sierpnia 2015

Bezpieczeństwo Twoich pieniędzy


Rzecz będzie o tym, gdzie nasze oszczędności są bezpieczne. Nie o tym gdzie mogą przynieść najwyższy zysk. 
Niestety większość Polaków nie posiada żadnych oszczędności. Jednak ci, którzy mają wolne pieniądze nie dysponują wiedzą, gdzie ich środki są bezpieczne - wręcz gdzie bezpieczeństwo jest gwarantowane.

Lokata w Banku – gwarancja zwrotu środków do 100 tys. euro (ponad 400 tys. złotych).

Nasze środki na lokacie w banku gwarantuje specjalnie do tego powołany Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG). W razie upadku banku, w którym złożyliśmy środki otrzymamy z BFG maksymalnie  ok.  420 tys. złotych. Gwarancja objęte jest 100 % naszych pieniędzy. Co bardzo istotne, maksymalna kwota gwarancji dotyczy osoby a nie lokaty. Klient który ma 10 lokat po 100 tys. złotych otrzyma maksymalnie 420 tys. złotych. Gdy lokata założona jest na współwłaścicieli to każdy z nich objęty jest gwarancją po 420 tys. złotych.

Polski system bankowy jest jednym z najlepszych i stabilniejszych w Europie. Od 2000 roku nie upadł w Polsce żaden bank komercyjny (nie wliczając banków spółdzielczych). W naszym kraju upadały banki komercyjne: 1995 r. - Bank Komercyjny Poznania,  Bank Promocji Eksportu Animex i Agrobank SA, w 1996 r.  - Bydgoski Bank Budownictwa SA, a w 1999 – Savim Bank i największa upadłość 2000 r. Bank Staropolski.  

SKOK  - gwarancja do 100 tys. euro (ok. 420 tys. złotych).

Od końca 2013 roku gwarancjami BGK objęto również SKOK-i. Do niedawna SKOK-i miały swój własny system gwarantowania środków. Stwierdzono jednak, że ze względu na coraz większe wolumeny środków lokowanych w SKOK-ach należy zwiększyć ich bezpieczeństwo. Nie obyło się bez protestów i oburzenia klientów  banków i samych bankierów  –„dlaczego to my mamy odpowiadać za brak określenia właściwego ryzyka w dotychczasowej działalności SKOK”.  Niestety w lipcu 2014 roku upadł pierwszy  SKOK „Wspólnota” i rozpoczął lawinę.  Na szczęście zadziałały gwarancje BGK i pieniądze klientom są wypłacane.

Obligacje państwowe – gwarantuje rząd bez limitu.

Do niedawna obligacje państwowe były uznawane za najbezpieczniejsze miejsce lokowania pieniędzy. Niestety kryzys po 2008 roku troszeczkę zweryfikował sytuację. Okazuje się, że państwo również może zbankrutować  - daleko nie szukając – Grecja. W przypadku Polski taki scenariusz jest bardzo, bardzo mało prawdopodobny. Kilka dni temu obwieszczono historyczny sukces Polski. Po raz pierwszy nasze obligacje były wyceniane na tak niskim poziomie – 3 %. Czym niższe oprocentowanie obligacji tym poziom stabilności i bezpieczeństwa kraju wyższy. W przypadku niemieckich obligacji jest to oprocentowanie ok. 1%.

„Skarpeta” – pełna  gwarancja, sami sobie to gwarantujemy.

Osobiście nie polecam tej formy lokowania. Lecz należy pamiętać, że niektórzy są bardzo przywiązani do swoich pieniędzy i nie mają za grosz zaufania do instytucji , więc lokują u siebie. Uwaga tylko na psy czy myszy, które czasami mogą „pożreć nasze oszczędności” – znam osobiście taki przypadek, i jeszcze jeden z … kominem.

Polisa na życie – odzyskasz połowę nie więcej niż 30 tys. euro.
W przypadku polis gwarantem jest Ubezpieczeniowy fundusz Gwarancyjny (UFG). Wypłaca on maksymalnie do 50 % wartości polisy, ale nie więcej niż 30 tys. euro (ok. 130 tys. złotych).

Obligacje przedsiębiorstw – brak gwarancji.

W tym przypadku gdy zbankrutuje przedsiębiorstwo emitujące obligacje to koniec .

Parabanki – brak gwarancji.

Pomimo zapewnień właścicieli i sprzedawców w instytucjach parabankowych o ich solidności - nie ma tu gwarancji zwrotu powierzonych środków. W ostatnich kilku latach upadło lub nadal upada wiele parabanków – niestety szanse otrzymania zwrotu pieniędzy dla klientów są bardzo iluzoryczne. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza