wtorek, 5 kwietnia 2016

Dziś dzień bez płacenia gotówką – No Cash Day


5  kwietnia to europejski dzień bez płacenia gotówkowego (siódma edycja w Europie w Polsce druga). Chodzi o promocję rozliczania się  w sposób bezgotówkowy. Organizatorzy liczą, że zarażą ludzi by Ci płacili bezgotówkowo np. kartami, telefonami czy  przelewami. Ta idea jest zapisana w Programie Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego w Polsce w latach 2014 -2020.

Po co jednak pozbywać się z portfela gotówki?

Oficjalnie płatności bezgotówkowe to mniejszy koszt dla gospodarki i większa transparentność życia gospodarczego. Jednak chodzi zapewne o ograniczenie Szarej Strefy gospodarki. Jednak zapewne stanie się zupełnie odwrotnie. Ludzi trzeba edukować, a nie przymuszać.

W Polsce rachunek bankowy posiada ok. 80% społeczeństwa, zaś transakcje bezgotówkowe to zaledwie 20% obrotu ( w UE dwa razy więcej). Kart płatniczych mamy również dwa razy mniej niż Europa ok. 1 sztukę na mieszkańca. Przecięty Polak wykonuje blisko 50 transakcji karą w ciągu roku. Na tle Unii jesteśmy rekordzistami w jednej kategorii – liczbie transakcji bez użycia PIN (tzw. operacje zbliżeniowe).
Na szczęście zwiększa się liczba placówek w których możemy dokonać płatności kartą, a to zasługa obniżenia opłat za korzystanie z czytnika kart.
W Polsce  wszystkie transakcje powyżej 15 tys. zł dokonywane przez przedsiębiorców muszą być procedowane przez konta bankowe.

Kto wygra na transakcjach bezgotówkowych ? – budżet państwa, banki i operatorzy kart płatniczych.

 W Hiszpanii wprowadzono podobny nakaz i ograniczono płatności gotówkowe do 2,5 EURO, szara strefa zmniejszyła się z 19,2 do 18,6%. W Portugalii zaobserwowano ograniczenie z 19,6 do 18,6%.
I jeszcze jedno, w czasie kryzysu następuje zwrot ku gotówce...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz